Stanisławów. Ruiny radiostacji „Rudiger”

Ruiny radiostacji „Rudiger” w Stanisławowie to jedna z atrakcji turystycznych szczególnie polecanych przez Informację Turystyczna w Złotoryi. Po przejechaniu 18 km (zobacz trasę) ze Złotoryi  do Stanisławowa okazało się że ruiny stanowią wątpliwą atrakcję. Bezsprzecznie jest jednak jednym z ciekawszych punktów widokowych Pogórza Kaczawskiego.

Zbudowana między I i II wojną światową radiostacja ma niezbyt długą, ale bardzo tajemniczą historię. Pracowała do 1945 roku, do momentu ostrzału artyleryjskiego przeprowadzonego przez nadciągające wojska radzieckie. Więcej o historii możecie przeczytać na paweldzugaj.blogspot.com

Ruiny radiostacji to obiekt ogólnodostępny i można zwiedzać za darmo.
Można tu bez problemu dojechać samochodem natomiast jak się przekonałem, nie można robić zdjęć na co zwrócił uwagę jeden z chłopców przebranych w mundury niosących atrapy broni. Na pytanie dlaczego powiedział ze nie, bo on tak mówi i że „wkurwia go takie coś”.

Mało ciekawe ruiny rekompensują za to świetne widoki na Karkonosze które możemy podziwiać w drodze powrotnej tuż za zakrętem:

nickt.pl stanislawow rosocha ruiny radiostacji rudiger 001
[mappress mapid=”41″]



nickt.pl stanislawow rosocha ruiny radiostacji 008
nickt.pl stanislawow rosocha ruiny radiostacji 007

 

4 thoughts on “Stanisławów. Ruiny radiostacji „Rudiger”

  1. leptir 10 stycznia 2014 at 19:20

    widok istotnie ująłeś fantastycznie…… a ruiny…. są bardzo ciekawe, więcej tutaj….mnie tez zaintrygowały

    http://leptir-visanna6.blogspot.com/search/label/STANIS%C5%81AW%C3%93W

  2. Raven 11 stycznia 2014 at 14:40

    Świetne i faktycznie lekko tajemnicze miejsce … Jak na zakazy miejscowych bojówkarzy to całkiem niezła fotorelacja :)

    • Nickt.pl 24 stycznia 2014 at 10:17

      wiesz Ravi, ze ja sie nie boję :)

  3. goldenapartments.pl 23 stycznia 2014 at 11:17

    Może byli to goście z wehrwolfu? Hehe potomkowie ukrytych strażników.

Dodaj komentarz

Identyfikator *
E-mail *
Witryna internetowa